Historia Miśnia | Meissen

Historia Miśnia | Meissen

Nie sposób zacząć opisywania najstarszej i pierwszej europejskiej manufaktury porcelany bez krótkiej historii samej porcelany. Porcelana znana była od mniej więcej końca pierwszego tysiąclecia naszej ery w Chinach. Tajemnica wyrobu była pilnie strzeżona a jej export znikomy i ograniczony tylko do krajów azjatyckich, przez co porcelana w Europie pojawiła się dopiero po upływie kilku stuleci. Pierwsze wzmianki o porcelanie przywiózł prawdopodobnie Marco Polo po swojej podróży do Chin pod koniec XIII wieku, wtedy też pierwszy raz użył on zwrotu „porcellana” dla spotkanego tam gatunku ceramiki, której wygląd kojarzył mu się z rodzajem muszli śródziemnomorskich nazywanej przez Włochów „porcella”. Średniowiecze było pierwszym okresem gdzie w Europie pokazała się porcelana przywożona przez kupców, podróżników, pielgrzymów i dyplomatów wysyłanych do krajów azjatyckich. Były to pierwsze pojedyncze naczynia porcelanowe w bardzo małych ilościach.

Sytuacja poprawiła sie w XVII w. kiedy to stworzono Kompanię Wschodnio-Indyjską do regularnej komunikacji z krajami Dalekiego Wschodu. Porcelana stawała się coraz popularniejsza, choć była bardzo drogim dobrem luksusowym, traktowana była jako egzotyczne cacka, które oprawiało się w metale szlachetne i zamykano w skarbcach. Fascynacja porcelaną i jej rosnąca popularność sprawiła, że jej import stał się coraz bardziej kosztowny, co przyczyniło się do licznych prób zdobycia pilnie strzeżonej przez Chińczyków tajemnicy składu porcelany oraz sposobów jej produkcji, trwało to od XV w. do początku XVIII w.

W tym momencie zaczyna się burzliwa historia miśnieńskiej manufaktury. Receptę na porcelanę opracowano na początku XVIII w. w Saksoni w Meissen, było to dzieło dwóch wybitnych ludzi, chemika i mineraloga E.W. von Tschirnhausa oraz alchemika J.B. Bottgera. Pierwszym i przełomowym krokiem na drodze do wynalazku było ustalenie przez Tschirnhausa faktu, iż podstawowym elementem składowym prawdziwej porcelany biała ogniotrwała glinka kaolinowa. Materiał taki znaleziono po wieloletnich poszukiwaniach w pobliżu Drezna.


Joseph Wright of Derby (1734 – 1797):
„The Alchymist, in Search of the Philosopher’s Stone, Discovers Phosphorus, and prays for the successful Conclusion of his operation, as was the custom of the Ancient Chymical Astrologers” (1771)

Drugim również bardzo ważnym problemem rozwiązanym przez Tschirnhausa dopiero przy współpracy z J. B. Böttgerem było ustalenie proporcji pomiędzy kaolinem a kolejnym podstawowym składnikiem masy – skaleniem (szpatem polnym). To zadanie rozwiązano ostatecznie w 1709 roku i datę tę powszechnie uznaje się za przełomową w dziejach ceramiki europejskiej.


 

Böttger showing the Arcanum to King Augustus the Strong of Saxony, as imagined by the German artist Paul Kiessling (1836 – 1919)

Decyzją króla Polski Augusta II Mocnego z 23 stycznia 1710 r. rozpoczęła działalność Królewsko-Polska i Elektorsko-Saska Manufaktura Porcelany w Meissen na zamku Albrechtsburg (niem.: Königlich-Polnische und Kurfürstlich-Sächsische Porzellan-Manufaktur), jako pierwsza w Europe manufaktura porcelany. Jej działalność przebiegała nieprzerwanie od XVIII w – XIX w i trwa po dzień dzisiejszy. Wiek XVIII w pod rządami Augusta II i Augusta III był okresem rozkwitu wytwórni, z tej epoki wywodzą się wyroby które rozsławiły Miśnię na całym świecie i dzisiaj są najwyżej notowanymi dziełami sztuki ceramicznej, to naczynia naśladujące formy i dekoracje porcelany japońskiej Kakiemon i Imari oraz chińskiej Famille Verte, serwisy ozdabiane pseudochińskimi miniaturami w obramieniu misternej złotej koronki, serwisy herbowe „Koronacyjny” i „Łabędzi”, niezliczone ilości figur porcelanowych od monumentalnej plastyki religijnej począwszy, na miniaturowych scenkach rodzajowych skończywszy.

Böttger dzbanek do kawy Meissen  ok 1710-13. Staatliche Kunstsammlungen Dresden
nr. C.160-19

W tym pierwszym okresie kierunek rozwoju manufaktury wytyczały potrzeby dworu królewskiego, zaś oblicze artystyczne wyrobów naznaczali dwaj wybitni artyści J. G. Höroldt w zakresie dekoracji malarskiej i J. J. Kändler w dziedzinie plastyki. August II Mocny uchodził za znawcę, fanatycznego wielbiciela i niestrudzonego kolekcjonera porcelany. W okresie jego panowania (1694-1733) i dzięki jego dotacjom zostały uwieńczone powodzeniem doświadczenia Tschirnhausa i Böttgera, on nadawał w pierwszym okresie rozwoju fabryki kierunek jej działalności, polecając sporządzać kopie porcelany chińskiej i japońskiej z królewskich zbiorów, jego ideą – nigdy w pełni nie zrealizowaną, lecz brzemienną w następstwa dla artystycznego rozwoju manufaktury było stworzenie „Pałacu Japońskiego”.


Pałac Japoński

W roku 1717 król nabył od hrabiego Fleminga jego pałac w Dreźnie – „Pałac Holenderski”. Przebudowę pałacu powierzył architektowi Zwingeru – Pöppelmanowi. Twórca ten realizując osobiste pomysły króla, miał przekształcić budowlę w Pałac Porcelanowy mający pomieścić olbrzymie zbiory królewskie, złożone z tysięcy naczyń i figur chińskich, japońskich, a później także miśnieńskich plan przewidywał nie tylko wypełnienie sal zbiorami porcelany, lecz również użycie tego materiału do wyłożenia fasad i pokrycia dachów, wzbogacenie nim architektury ogrodowej, wystroju wnętrz itp. Kunsztownie rozmieszczone figury i naczynia podzielone według barwy tła dekoracji, zdobić miały ściany sal o odpowiadającej im nazwie. Ten wspaniały plan, ujawniający nie tylko ambicje króla. ale także jego znawstwo i zamiłowanie do porcelany doczekał się tylko częściowej realizacji. Dwa lata później z okazji słynnych obchodów związanych ze ślubem swojego syna z cesarską córką, August mógł już zaprezentować pałac jako godne uwagi kuriozum.

Była to nowa genialna idea polegająca na zwielokrotnieniu gabinetów porcelanowych znanych mu z pruskich pałaców Charlottenburg i Oranienburg. Do roku śmierci króla ukończono jedynie sam gmach. Pałacu nigdy już nie wyposażono zgodnie z pierwotnymi planami. Zasoby porcelany przeznaczone do „Pałacu Japońskiego” były bardzo uszczuplone w stosunku do pierwotnego stanu, zdobią one dziś ekspozycję w Zwingerze.

 

Pierwszy spis drezdeńskiej kolekcji porcelany to inwentarz z 1721 r. Są w nim wykazane i uporządkowane wedle określonych odmian wszystkie wyroby z porcelany chińskiej, japońskiej i miśnieńskiej, które zdobiły wówczas sale pałacowe. Inwentarz zachował się do dziś i na jego podstawie można określić wielkość zbioru.

Zbiór składał się z 25 000 obiektów, zestaw porcelany miśnieńskiej jest jeszcze mały, inwentarz wymienia tylko „białą saską” i „brązową saską porcelanę”, która określana jest „kamionką böttgerowską” albo „porcelaną böttgerowską”. Jednak w 1719 roku śmierci Böttger’a, manufaktura miśnieńska nie produkowała jeszcze niczego innego. Wyroby te znajdowały się w pięciu pomieszczeniach Pałacu Porcelanowego, których staranną kompozycję i okazałość poświadcza opis pokoju nr. 9: „ Gabinet lakierowany zielono i złoto na płótnie z barwnymi kolumnami i rzeźbionymi kapitelami […] tutaj znajduje się głównie saska biała porcelana ustawiona na pozłoconych i czerwonych konsolach jak i na gzymsie”.

Zaginęła i uległa zapomnieniu figura porcelanowa, którą „Jego Królewski Majestat i Elektorska Mość najłaskawiej uznał za symbol tegoż pałacu” oraz ta, którą pisarz ujął w inwentarzu wśród figur japońskich pod numerem N 27: „siedząca naga kobieta czesząca się […]”. Zapomniał jednak, co czynił zwykle, podać jej rozmiary.

Wydaje się, że rozkwit miśnieńskiej manufaktury po roku 1720 jeszcze bardziej uskrzydlił kolekcjonerską pasję króla. Potwierdzają to wielkie zakupy z tego czasu, jak i wyznanie zawarte w jego liście do hrabiego Flemminga z 22 maja 1726. Jest to często cytowane zdanie: „Ne savez vous pas qu’il est oranges comme des porcelaines, que ceux qui ont une fois la maladie des uns oudes autres ne trouvent jamais qu’ils en ayent assez et que plus ils en veulent avoir”. (Nie wie Pan, że z pomarańczami jest jak z porcelaną, jeśli się zachoruje na jedno lub drugie, nigdy nie ma się tegodosyć i chce się zawsze mieć więcej.)

Historię manufaktury można podzielić na kilka okresów działalności … każdy z nich jak i główni bohaterowie tych czasów zasługuje na osobne opracowanie, poniżej ogólnie opisany jest każdy z nich z podziałem na lata.


Ehrenfried Walther von Tschirnhaus

Johann Friedrich Böttger (1682-1719)

 

1. Okres böttgerowski (1710 – 1719)

Pierwszy okres to początkowe lata istnienia manufaktury 1710-1719 i można go określić nazwą okres böttgerowski. W tym czasie produkcję zdominowały wyroby z czerwonej kamionki, nazywanej wówczas czerwoną porcelaną, od koloru glinki, z której wypalano naczynia, drobną plastykę figuralną i galanterią. Dzisiaj kamionkę böttgerowską określa się również jako protoporcelanę, uznając ją za etap poprzedzający wdrożenie produkcji pierwszej porcelany europejskiej. Prawdziwą skalę i „masowość” produkcji kamionek böttgerowskich, bogatą ofertę handlową, rozmach dystrybucyjny i niezwykłą operatywność samego Böttgera jako producenta uświadamiają dopiero archiwalia, opublikowane w 2000 r. przez berlińskiego badacza Clausa Boltza wraz z próbą interpretacji zapisów i połączenia ich z zachowanymi egzemplarzami kamionki i wczesnej porcelany miśnieńskiej. Jest to spuścizna po Böttgerze, uporządkowana w 1719 r. w czterech inwentarzach, wkrótce po jego śmierci (13 marca 1719 r.). Analizując wnikliwie inwentaryzację z 1719 r., można się doliczyć ponad 250 form naczyń, plastyki figuralnej i galanterii, odnotowanych pod poszczególnymi pozycjami inwentarza w liczbie od kilku sztuk (rzeźby, wyroby reprezentacyjne) do kilkunastu tuzinów (czarki, kubki, imbryczki).


Böttger Dzbanek do herbaty, Meissen, c. 1710

Daje to razem niebagatelną liczbę co najmniej kilku tysięcy wyrobów, wielu – używając dzisiejszych kategorii – o charakterze przedmiotów codziennego użytku. Od 1713-1714 r. prowadzono w Miśni – równocześnie z produkcją kamionki – intensywne prace nad wdrożeniem produkcji porcelany z użyciem surowców krajowych: kwarcu i wapnia z Freibergu, alabastru z Nordhausen, a wkrótce przede wszystkim glinki kaolinowej z Colditz – podstawowego składnika porcelany. W 1708 r. Böttger odzyskał wolność, a w 1715 – z królewskiego nadania – otrzymał tytuł dożywotniego dyrektora wytwórni, z zastrzeżeniem utrzymania jej dotychczasowego status quo bez większych dotacji królewskich. W 1717 r. fabryka liczyła około 20 doświadczonych pracowników, oprócz współpracowników, malarzy i pomocników; najlepsi z nich (np. arkanista Samuel Stoltzel) uciekli do konkurencji (Plaue nad Havelą, Wiedeń, Wenecja), wykradając arkanum. Przeciążony obowiązkami i intensywnymi eksperymentami, Böttger zmagał się ciągle z trudnościami finansowymi i organizacyjnymi. Mimo to manufaktura osiągała niezłe wyniki finansowe, a na pewno bardzo dobre wyniki produkcji i sprzedaży w trudnych latach wojny północnej, w którą także uwikłana była Saksonia. Śmierć Böttgera zamknęła trudny i fascynujący pierwszy okres działalności wytwórni, która wkrótce zyskała miano fabryki królewskiej, stała się oczkiem w głowie Augusta II i powodem do dumy, jako pierwsza europejska manufaktura białej porcelany. Zachował się materiał zabytkowy świadczący o dużej różnorodności form, dekoracji i kolorystycznych wersji wczesnych kamionek böttgerowskich, eksponujący unikatowość poszczególnych egzemplarzy.


 Böttger dzbanek do kawy Meissen  ok 1710-13. Staatliche Kunstsammlungen Dresden
nr. C.160-1937

Największe europejskie kolekcje kamionek böttgerowskich znajdują się w drezdeńskim Porzellansammlung (dawne zbiory królewskie) i Muzeum przy manufakturze miśnieńskiej.

W Polsce zdecydowanie wyróżnia się kolekcja w Muzeum Pałacu w Wilanowie, której trzon stanowią kamionki kolekcji rezydującego tu na początku XVIII stulecia elektora Saksonii i króla Polski Augusta

(Ludwig Danckert – Leksykon porcelany europejskiej)

„Kamionka böttgerowska – Została odkryta w 1707 r. jako pierwszy wynik badań ceramicznych Böttgera we współpracy z E.W. von Tschirnhausem, ale dopiero później nazwana jego imieniem; powszechnie również znana jako „czerwona kamionka”  z gliny i boiusa. Kamionka Böttgera występuje w jaśniejszym i ciemniejszym odcieniu, w zależności od temperatury wypalania; przegrzanie powoduje powstanie szarego lub czarniawego koloru porcelana żelazna. Masę można szlifować, grawerować, polerować, pokrywać lakierem, emalią, farbami, złotem, srebrem lub platyną. Pierwsze egzemplarze wykonane zostały wg projektów królewskiego nadwornego złotnika J.J. lrmingera, część w stylu chińskim i część barokowym i częściowo zostały oprawione w srebro. Szczególnym rodzajem opracowania były tzw. muszle, tj. naczynia fasetowane. Szlif, cięcie i polerowanie były częściowo wykonywane w szlifierni i polerni w Dreźnie.

W 1712 r. na potrzeby manufaktury pracowało w Dreźnie sześć, w Miśni trzy i w Czechach dziesięć szlifierni szkła. Plastyki figuralnej prawdopodobnie nie wykonał Irminger. Artysta wykonujący egzemplarze utrzymane w stylu antycznym jest nieznany Najlepsze egzemplarze, które wyszły spod jego ręki, przedstawiają postaci włoskiej komedii (obecnie w muzeum w Gotha).

Świadczą one, wraz z niektórymi cennymi okazami, poprzez swą świeżość, wyraz i drastyczny sposób gestykulacji o silnym artystycznym temperamencie. Pierwsze konkurencyjne przedsiębiorstwo zostało założone w Plaue nad rzeką Hawelą przez pruskiego ministra von Görne”


Opracowanie: Krzysztof Hyrcikowski

Korekta: Beata Iławska


 

W artykule wykorzystano materiały z:

– Maria Piątkiewicz-Dereniowa, Porcelana miśnieńska w zbiorach wawelskich.

– Ingelore Menzhausen „Stara porcelana miśnieńska w Dreźnie”

– Zbiory własne