Fabryka porcelany Huta Franciszka w Bykowinie (Ruda Śląska) była niewielkim zakładem, ale jej wyroby znajdowały się kiedyś niemal w każdym śląskim domu. Dzisiaj znajdziemy je tylko w muzeach i prywatnych kolekcjach, a po fabryce nie ma już śladu.
Pierwszy zakład otwarty został w 1920r. w Roździeniu przez Ryszarda i Józefa Czudayów i nosił nazwę Elektro-Porcelana-Czudaywerke i produkował głównie ceramikę techniczną.

Źródło: Desa

W 1923 roku większość udziałów w fabryce wykupiła firma „Giesche”. Ryszard Czuday został jej dyrektorem, ale źle zniósł utratę zakładu. W 1926 roku fabryka zyskała nowego udziałowca – amerykański koncern Harrimana. Czuday w 1929 roku odszedł z firmy i zdecydował się otworzyć zakład w Bykowinie, w opuszczonej fabryce cynku „Franz”. Podpisał umowę o nie działaniu na szkodę fabryki „Giesche”, ale mimo to, wielokrotnie oskarżano go o nieuczciwą konkurencję i podbieranie klientów.
Śledząc gust miejscowych odbiorców, w fabryce produkowano, z reguły inspirowane regionem, serwisy obiadowe i kawowe, dzbanki, mleczniki, cukiernice, figurki, wazony. W 1929 roku fabryka miała już 9 pieców i zatrudniała 650 pracowników.Porcelana z Bykowiny nigdy nie była przeznaczona na eksport. Czuday zainwestował w fabrykę zakup trzech pieców do wypalania porcelany, powstawały w niej piękne wzory, ale pogłębiający się kryzys i brak popytu na porcelanę spowodował zamknięcie fabryki w 1930 r.
W 1932 roku Czuday ponownie otworzył fabrykę. Zadłużył się żeby ją prowadzić, ale już rok później zakład ponownie znalazł się na skraju upadku. Po latach, na jaw wyszła afera dotycząca ogromnej pożyczki, jakiej udzielił Czudayowi szef Komunalnej Kasy Oszczędności powiatu świętochłowickiego ze społecznych pieniędzy. W związku z tym, fabrykę w Bykowinie przejęła Komunalna Kasa Oszczędności powiatu katowickiego. Od tego czasu, w latach1932–1933, już bez Czudaya, zakład działał pod nazwą „Polska Fabryka Porcelany Spółka z o.o. Huta Franciszka”.
Mimo kryzysu, fabryka prosperowała dobrze, zatrudniała świetnych projektantów, a produkowała głównie klasyczne serwisy, proste, o modernistycznej linii przedmioty codziennego użytku, modne figurki. W latach 1933–1939 zakład działał pod nazwą Polska Fabryka Porcelany Sp .z o.o. Huta Franciszka Górny Śląsk.
Po wybuchu II wojny światowej fabryka została przejęta przez Niemców, a w 1944 r. wykupił ją z rąk niemieckich Ryszard Czuday. W latach 1939–1945 zakład nosił nazwę Franzhütte Porzellanfabrik GmbH.
W 1945 roku fabrykę przejęło państwo i do roku 1952 istniała, jako Polska Fabryka Porcelany Sp. z o.o. Huta Franciszka, natomiast 1950 roku zakład przejęty został przez fabrykę porcelany w Bogucicach i stał się jej filią.
Po 1952 roku zniknęła nawet nazwa Huta Franciszka, została tylko: „Bogucice Zakłady Porcelany, Zakład nr 2 – Bykowina”. Nie wiadomo, co stało się z Ryszardem Czudayem. W 1988 roku fabryka została zamknięta, a następnie zburzona.
Ślady po słynnej Hucie Franciszka można znaleźć w całej Rudzie Śląskiej, a społeczność lokalna nie daje o niej zapomnieć. Szkoła Podstawowa nr 2 w rudzkiej Bykowinie posiada w swojej kolekcji skromną zastawę z historycznej fabryki porcelany i już od 16 lat prowadzi Izbę Regionalną, w której nauczyciele, uczniowie i ich rodzice kolekcjonują przedmioty codzienne, stanowiące dziedzictwo kulturowe Śląska.
Od zamknięcia fabryki Czudaya minęło już 27 lat. Dziś porcelana z Huty Franciszka jest przedmiotem kolekcjonerskim i można o niej powiedzieć, że jest wyjątkowa. Różni się trwałością od współczesnej, a precyzyjne zdobienia nadal robią duże wrażenie nawet na współczesnych kolekcjonerach.

  • Czuday Fabryka Porcelany S.A. ( 1929 – 1930 )
  • Bykowina Fabryka Porcelany Sp. z o.o. ( 1932 – 1933 )
  • Polska Fabryka Porcelany Sp. z o.o. Huta Franciszka Górny Śląsk ( 1933 – 1939
  •  Franzhütte Porzellanfabrik GmbH ( 1939 – 1945 )
  • Polska Fabryka Porcelany Sp. z o.o. Huta Franciszka ( 1945 – 1952
  •  Bogucice Zakłady Porcelany, Zakład nr 2 – Bykowina ( 1952 – 1988 )

Sygnatury: