Allach Porzellan Manufaktur | Dachau | Sygnatury

Historia tej niezwykłej manufaktury zaczyna się w 1927 roku w Monachium przy ulicy Lindenstrasse 8, dzisiejszej Reinhard von Frank Str. 8 sąsiadującej z fabryką zbrojeń Krauss Maffei – Allach.  

Właścicielem działki wraz z budynkami o łącznej powierzchni około 2000 m2 był Franz Nagy urodzony na Węgrzech, gdzie zdobył podstawowe wykształcenie. Pracował jako mistrz malarski  w lokalnej fabryce Porzellanfabrik Zsolny Former.

W 1904 roku zatrudnił się w  Porzellanfabrik Dressel, Kister & Co. w Passau gdzie pracował tylko dwa lata by następnie zatrudnić się w Nymphenburger Porzellan Manufaktur. W 1913 roku ożenił się z Rosa Saurer i mniej więcej w tym czasie założył w Rosenthal w Selb wydział sztuki użytkowej, pracując tam jako ekspert i kierownik zespołu zdobywając doświadczenie zarządzania zespołem. W 1927 roku zakupił od Selb kawałek ziemi z wraz z budynkami gdzie w przyszłości  miało powstać autorskie studio porcelany artystycznej Allah. Początkowo pracownia istniała w jego prywatnym domu  w Untermenzing przy ulicy Parkstraße 16  gdzie mieszkał wraz z żoną i dziećmi. Rodzina starała się o obywatelstwo niemiecki, które uzyskała około 1932 roku.  W 1935 roku wraz z przyjaciółmi postanowił  założyć manufakturę, która zapewniała by ciągłą produkcję wyrobów porcelanowych o niebywałych walorach artystycznych godnych III Rzeszy a przede wszystkim samemu Führerowi.

Dom przyParkstraße 16 w Untermenzing  (zdjęcie: Archiwum rodziny Nagy)

 

Carl Diebitsch

Partnerem biznesowym  staje się Oberführer Karl Diebitscha, zasłużony nazista w Waffen-SS i SA , wybitnym designer i projektant stroju dla  Schutzstaffel (SS) w fabryce Hugo Bossa.  Karl stał się głównym inwestorem dla fabryki, rozbudowując ją i inwestując w sprzęt i piece do wypału porcelany.  Do zespołu dołącza kolejny wpływowy nazista Obersturmburführer Bruno Galke oraz rzeźbiarz Theodor Karner, który miał przed sobą niebywałe wyzwanie stworzenia produktów, które jakością i kunsztem pobiją królewską manufakturę Meissen.  W styczniu 1936 roku  warsztat ceramiczny Franz Nagy został przekształcony w spółkę akcyjną, rozpoczynając produkcję propagandowej porcelany z Allach.

Budynek manufaktury porcelany Allach znajdował się na Lindenstrasse 8. Źródło: https://allach-porcelain.com/
Theodore Kerner i Nagy (z prawej), fabryka porcelany Nymphenburg. Zdjęcie autorstwa GWA

.

Informacje o otwarciu fabryki szybko dotarły do Heinricha Luitpolda Himmlera polityka, jednego z głównych przywódców Niemiec nazistowskich, zbrodniarza wojennego  Reichsführer-SS, Komisarza Rzeszy do spraw Umacniania Niemieckości.   Trzeba pamiętać, że z  rozkazu Heinricha Himmlera z 21 marca 1933, z celem izolowania politycznych przeciwników reżimu nazistowskiego, duchownych i Żydów powstał obóz koncentracyjny w Dachau, który miał się stać wzorem dla wszystkich innych obozów śmierci. Na miejscu zorganizowana bazę szkoleniową dla komendantów i wachmanów innych obozów.  Dachau miał stać się “wzorem” do naśladowania w zarządzaniu około 12 tysiącami obozów, które były  rozsiane po terytorium III Rzeszy oraz na ziemiach państw okupowanych.

Rok 1936. Heinrich Himmler wizytuje obóz koncentracyjny w Dachau

Himmler nie myśląc zbyt długo osobiście wparł fabrykę przekazując 45.000 Reichsmarksów na rozwój i rozbudowę produkcji. Stał się tym sposobem udziałowcem w firmie.  Dlaczego? Marzył, żeby sztuka trafiła do każdego niemieckiego domu, ale

“przede wszystkim do domów moich esesmanów”.

Himmler doskonały mózg analityczny wiedział, że mając własną fabrykę porcelany rozwija propagandę nazistowską oraz ma ogromny wpływ na rozwój kultury germańskiej. Tworzenie nazistowskich figurek na pograniczu mistycyzmu aryjskiego to zaczątek takich akcji jak stworzenie instytucji charytatywnej NSDAP i sprzedaż przypinek porcelanowych “20 milionów porcelanowych żołnierzy w marszu”. w 1938 roku podczas aneksji Austrii – przyłączenie terytorium Republiki Austrii do niemieckiej III Rzeszy, kierowanej przez Adolfa Hitlera. 

W 1938 marsz Anschlussu i aneksja Austrii

Niemieccy żołnierze maszerowali przez granicę do Austrii gdzie witali ich tłumy ludzi.  Akcja przemyślana perfekcyjnie, bo pieniądze zebrane ze sprzedaży przeznaczone były dla ubogich lojalnych obywateli Rzeszy i nie ma co ukrywać że takie pomysł  pomogły wybić Himmlera na stołek kanclerza oraz zyskał ogromne uznanie w partii.  Allah to nie jedyna inwestycja Himmlera, przykładem na to jest Jaworzyna Śląska (Koenigszelt), która produkowała na przykład “Odznaki pomocy zimowej”  

Każdy kto chodź trochę interesuje się historią winien wiedzieć, że niejaki Alfred Rosenberg, teoretyk partii ciężko pracował by tworzyć nowe rytuały kultury germańskiej odwracając uwagę od problemów codziennego życia dając ludziom teoretyczny szczęście i bycie lepszym w silnym społeczeństwie, które się rozwija i pomaga innym. 

Niemcy w okresie świąt sprzedawali trzykrotnie więcej asortymentu niż normalnie. Himmler wiedział, że ogarnięci szałem zakupowym ludzie kupią wszystko byle było ładne i tematyczne. Dzieci dostawały najlepsze prezenty o jakich wtedy można było tylko marzyć. Manufaktury porcelanowe pracowały pełną parą aby dostarczać, figurki, plakietki, kubeczki,zabawki, dekory z porcelany.  Szopki świąteczne zastępowano portretami Hitlera ze swastyką. Na ulicach wysoko postawieni urzędnicy SS kwestowali , na rzecz sierot, weteranów wojennych, domów opieki.

Odznaka pomocy zimowej produkowana w Jaworzynie Śląskiej. Źródło: Cyfrowe Muzeum Porcelany

Himmler zaczął proces dechrystianizacji przynależności do jego organizacji, zastępując chrześcijańskie obchody 24 i 25 grudnia na pogańskie przesilenie zimowe, które przypada na 21 grudnia. Przesilenie to moment, w którym Słońce góruje w zenicie w możliwie najdalej na południe wysuniętej szerokości geograficznej półkuli południowej – zwrotniku Koziorożca. W czasach starożytnych przesilenie zimowe było ważnym świętem narodów pogańskich, które obchodzono od późnego grudnia do wczesnego stycznia, ustalając czas świętowania wg kalendarza księżycowego. Z tej okazji w Allah została wyprodukowana wyjątkowa lampę, o której Himmler powiedział:

“Mały płomień wewnątrz lampy płonie jako symbol roku, który kończy się w ostatniej godzinie. Duży płomień na górze lampy zapala się dokładnie w momencie, kiedy rozpoczyna się nowy rok. W starożytnych tradycjach istnieje głęboka mądrość.”  

Z dokumentacji wynika, że wyprodukowano 52,635 sztuk lampy. Źródło: http://www.mymilitaria.it

1937 Nagy złożył wniosek o przyjęcie do NSDAP, a już w  1939 roku był członkiem Niemieckiego Frontu Pracy, Opieki Społecznej Narodowego Socjalistycznej Ludowej Reichsluftschutzbund i Volksbund dla Niemiec.  Oczywiście po wojnie zgodnie z Zadośćuczynieniem Izby Arbitrażowej z 1947 r. wynika, że Franz Nagy nie był członkiem SS. 

Himmler najnowsze zastawy porcelanowe  prezentował na wiecach w Norymberdze, chwaląc się najnowszymi osiągnięciami wzorniczymi.

Katalog allach z 1939 roku. Źródło: Archiwum rodziny Nagy

Niewątpliwie warto wspomnieć, że cała kancelaria rzeszy była wyposażona w porcelanę z Porzellan Manufaktur Allach. Każde urodziny, chrzciny i okazje rodzinne były powodem, by zakupić pozycję z obszernego katalogu wydanego na przełomie 39/40 roku, który obejmował około 240 modeli porcelanowych produktów. W asortymencie były również małe upominki jak przypinki, miseczki, figurki i różnego rodzaju odznaczenia. Oczywiście fabryka wykonywała prace na specjalne zamówienia. Przykładem są 50 urodziny Adolfa Hitlera, manufaktura wyprodukowała wazon, który podobno strasznie urzekł dyktatora.

Himmler przedstawia figurki Allach w dniu urodzin Hitlera w 1944 r. Zdjęcie: Bayerische Staatsbibliothek / Heinrich Hoffman

Już w 1937 r. Większa część produkcji została przeniesiona na miejsce obozu szkoleniowego i edukacyjnego SS w obozie koncentracyjnym w Dachau, dzisiejszym obszarze VI Riot Police Dachau. Pod koniec 1940 roku przeniosła się cała produkcja do obozu koncentracyjnego, powiększając wydajność fabryki.  Niewątpliwie korzyścią dla właścicieli była tania siła robocza i uzupełnianie braków kadrowych z powodu wojny. Firma porcelany Allach – podobnie jak w przypadku manufaktury porcelany w Miśni – traciła wykwalifikowanych pracowników, którzy szli na front wschodni. W obozie przebywało  dużo wykwalifikowanych złotników, artystów i rzemieślników narodowości żydowskiej.   

Himmler dokonał przeglądu porcelany Allach w Dachau w dniu 20 stycznia 1941 r. Zdjęcie: Bank zdjęć WW2 – NIOD / Amsterdam

W latach 1941 – 1943 wraz z więźniami w fabryce pracowało około 100 osób. Himmler był tak dumny ze swojej produkcji, że zapraszał do Dachau wizytatorów SS, którzy wpisywali się do księgi gości i co ciekawe fabryka była pierwsza na liście zwiedzania obozu koncentracyjnego . Oczywiście upominki, wspólna fotografia i uśmiechy a tuż za rogiem śmierć uśmiechała się niewinnie.  

To była firma, która działała bardzo poprawnie i precyzyjnie. Rachunki były dokładne i skrupulatnie wypełniane. Himmler przejął 45% udziałów fabryki.  W 1942 r., gdy wśród więźniów Dachau doszło do epidemii tyfusu, Himmler poprosił o zapłatę za zmarłych pracowników.

Himmler chciał, aby jego Allach wykonał przedmioty, które były künstlerisch wertvolle – wartościowe pod względem artystycznym – nie przerodziły się w kicz. Deutsch sein heist klar sein , powiedział Hitler. “Być Niemcem to być czystym.”

Czystym, to znaczy być  utalentowanym i dobrze opowiadać historie, a nie ją ukrywać. Zdegenerowana sztuka jest niewykwalifikowana , jedynie naszkicowana i nieudolna. . Hitler wiedział, czego chce. Chciał zobaczyć umiejętności tak więc Allach stworzyło ogiera porcelanowego, skaczącego z ogonem układającym się w płonący ogień.  Koń potężny, niezależny – przywódca.

Hitler, widząc, do czego zdolny jest Allach, zamówił specjalną produkcję stu postaci Fryderyka II Wielkiego na koniu. Skład figur trzymał w swoim biurze w Kancelarii III Rzeszy. Dawał je tym,  na których figura robiła największe wrażenie, poświęcając się czystości Rzeszy.

 

1 kwietnia 1939 r “Das Schwarze Korps”, dziennik SS, nagrał otwarcie nowego sklepu Allacha w Berlinie przy Leipziger Strasse 13. Oczywiście dzeinnik zacytował Hitlera: 

“Żaden lud nie żyje dłużej niż świadectwo ich kultury”.

Projekt autorski Th. Kärner z 1937 roku. Źródło: http://www.dg.de/

Olbrzymi sklep z pokaźnymi witrynami, które były podświetlane nocą. Na półkach czołowe produkty Allach z najnowszego katalogu. Drewniane i złote wykończenia a na ścianach, pokaźne zdjęcia czołowych graczy III Rzeczy.  Nie był to jedyny sklep w okupowanej europie.

Sklep z porcelaną z manufaktury w Allach prowadzonej przez SS mieszczący się w Hotelu Europejskim. Źródło: NAC

W latach 41/42 sklepy powstały w Warszawie, Poznaniu, Lwowie, w których gościli SS-mani, którzy wykupywali pokaźne ilości produktów na wszystkie okazje rodzinne. Co ciekawe niektóre produkty zupełnie nie przypadały do gustu przywódcom, z listu Himmlera do Pohla z 14 stycznia 1943 r. czytamy o odwiedzinach sklepu w Poznaniu:

W Allach mieliśmy bardzo ładnego orła w glinie z matową fakturą,  teraz widzę tego orła w sklepie w Poznaniu. Wygląda to haniebnie. Proszę o natychmiastową zmianę “.

W Monachium nie było punktu sprzedaży. Porcelana Allach pozostała w dużej mierze nieznana ogółowi społeczeństwa pomimo niskiej cen produktów.   Figura ” Chłopak Hitlera ” Richarda Förstera kosztował w latach 1938-39 w bieli 15,90  RM i kolorowy 32,45 RM  i należał do droższych pozycji w katalogu.   Ważnym zadaniem manufaktury było wytwarzanie “przedmiotów rangi państwowej i społecznej”. W tamtym okresie zgodnie z tradycją dzieła przedstawiano  gościom politycznym przebywającym w Niemczech na korpusach dyplomatycznych. Dyplomaci i goście często byli obdarowywani figurkami i gifami z fabryki.  Fabryka nie miała bezpośredniego celu gospodarczego i  uznawano  ją za “ulubione dziecko” Himmlera,  który deficyt finansowy miał zrekompensować  po wojnie z zysków z wielkiej operacji osiedleńczej.

Talerz z życzeniami noworocznymi święta JUL. Źródło: http://www.dg.de

Liczba produkcyjna białej porcelany  w fabryce Allach znacznie przewyższała kolorową (mieszanka Bottgera) . “Biała porcelana jest ucieleśnieniem duszy niemieckiej”, mówi pierwszy katalog produktów. Propaganda niemiecka nie ograniczała się tylko do produkcji porcelany. Wszystkie instytucje kulturalne tworzyły nową germańską historię a przykładem na to jest Muzeum Pergamońskie, z największą ilością rzeźbiarstwa świata klasycznego. Było najbielszym budynkiem Rzeszy.! Figurki porcelany Allacha były zgodne z surowymi zasadami wielkiego niemieckiego krytyka Johanna Winckelmanna:

“Ponieważ biel jest kolorem, który odbija najwięcej promieni światła, a zatem jest najłatwiej dostrzegalna, piękne ciało będzie tym piękniejsze, im jest bielsze”.

Rekonstrukcja Wielkiego Ołtarza Zeusa (pergamońskiego ołtarza) Źródło: Wiki.

 

W maju 1941 roku z powodu chorób i dziesiątkowania więźniów, wysłania na front niemieckich żołnierzy  brakuje pracowników przy fabryce w Allach.  Do Buchenwaldz, Auschwitz, Flossenbürg, Mauthausen, Neuengamme, Gross-Rosen i Sachsenhausen rozesłano notatkę:

“Ze względu na to, że rozmaici pracownicy cywilni muszą iść na wojnę, prowadzenie fabryki porcelany w Allach nie może być kontynuowane … zlecono rozpatrzenie możliwości wykorzystania użytecznych więźniów do tego dowództwa.Dotyczy to modelarzy, pieców, formatorów i ceramików. Musi być natychmiastowe sprawdzenie sił w obozach koncentracyjnych, aby dowiedzieć się, kto już pracował w dziedzinie ceramiki i kto może tu pracować w naszej fabryce. . “

Po krótkim czasie do fabryki trafia 13 więźniów w tym jeden Polak.  Pracowali przy formowaniu i piecach. Ze wspomnień wynika, że w fabryce pracowali jeszcze inni Polacy. Landauer jest niezwykłym świadkiem tamtych wydarzeń. Wspomina, jak widzieli zamknięte powozy przyjeżdżające z Francji, pełne zmarłych i umierających. Wspomina współpracowników, Franza Okroya, Herberta Hartmanna, Franza Schmierera.

“Było jeszcze dwóch polskich więźniów, których nazwiska nie pamiętam. Pracowali przy małych figurekach. Jednym był krakowski profesor, który zabił się w 1942 lub 1943 r., wpadając na ogrodzenie elektryczne. Był tam też Erwin Zapf i malarz porcelany Gustav Krippner. Był Karl Schwendemann, który po kłótni z modelarzem SS, został wywieziony z fabryki z powrotem do głównego obozu Dachau.”

Z ciekawych przekazów możemy jeszcze wyczytać, iż niejaki Hans Landauer wspomina o rozporządzeniu dotyczącym problemu dostarczenia opału do fabryki, który służył do wypalania ceramiki w piecach:

“W krematorium w Dachau nie będzie już węgla, ale dostawy będą nadal dostarczane na odpalenie pieca Allach”

Nie znamy dokładnych informacji o zamknięciu fabryki i zapewne nastąpiło to 29 kwietnia 1945 podczas zajęcia przez wojska amerykańskie terytorium Dachau.  Zamieszanie i masakra towarzysząca temu wydarzeniu pozostawia dużo pytań. Zginęło 560 SS-manów i innych niemieckich członków obsługi obozu, jest do dziś stosunkowo mało znanym epizodem ostatnich dni walk na froncie zachodnim, budzącym wiele kontrowersji.

Rozstrzelanie pracowników Dachau po wkroczeniu wojsk USA.

Po wojnie Franz stracił cały majątek między innymi  budynki i ziemię przy Lindenstraße, niemniej jednak nie opuścił Allacha i mieszkał przy Allacher Straße 255. Zaczął wszystko od zera i kontynuował pracę w produkcji ceramiki. 

Nowa fabryka przy ulicy Neuanfang (1947 ) Archiwum rodziny Nagy

W 1952 r. były budynek fabryki porcelany za kupił biznesmen Carl Berger. W fabryce dawnej manufaktury mieści się fabryka cukierków Kalfany, którą wielu mieszkańców dzielnicy nadal dobrze pamięta. Produkowała popularne słodycze, aż do wczesnych lat 60-tych. Pod koniec lat 60. Carl Berger sprzedał ziemię firmie Krauss-Maffei.

Franz Nagy zmarł 14.01.1962 r. i został pochowany na cmentarzu w Monachium  w parceli numer 162. Jego nagrobek zdobi Madonna z dzieciątkiem. Został pochowany wraz z żoną i jego synem Franzem, który pracował jako malarz porcelany w Porzellanmanufaktur Nymphenburg,  aż do przejścia na emeryturę.

SYGNATURY:


Opracowanie: Maciej Janiszewski

Źródła: http://dachaukz.blogspot.com |  http://allach.ru | https://www.theguardian.com | https://www.wochenanzeiger-muenchen.de | 

  • Porzellan-Manufaktur Allach-München GmbH: Lista produktów; Lista 1938/39 . Verl. Porzellan-Manufaktur Allach-Munich, Allach-Munich 1939.
  • Gerhard P. Woeckel: Bawarski rzeźbiarz zwierząt Theodor Kärner . W: Renate Lotz; Wilhelm Siemen (red.): Theodor Kärner: 1884-1966; Wystawa pamiątkowa na jego setne urodziny . Museum of the Dt. Przemysł porcelany, Hohenberg / Eger 1984, ISBN 3-927793-02-7 , s.  11-38 (pisma i katalogi Muzeum niemieckiego przemysłu porcelany, 3).
  • Joachim Rechenberg: “brzuch SS” . W: Berlinische Monatsschrift 4/1997 w Luisenstädtischen Bildungsverein , s. 42-46
  • Gabriele Huber: The Porzellan-Manufaktur Allach-München GmbH: “ekonomiczne przedsięwzięcie” SS dla ochrony “duszy niemieckiej” . Jonas Verlag, Marburg 1992, ISBN 3-89445-132-7 (Zugl.: Heidelberg, Univ., Diss.).
  • Rozalija Sokola (red.): 30 kwietnia 1945 r. – Koniec i początek: Od obozu koncentracyjnego Allach do osady Monachium-Ludwigsfeld . Historia warsztat Neuhausen , Monachium 2005, ISBN 3-931231-15-1 .